Menu
Menu
 Odwiedź nas na:
Strona główna Porady Mama też ma prawo oddychać pełną piersią – jak alergia odbiera kobietom energię?
Mama też ma prawo oddychać pełną piersią – jak alergia odbiera kobietom energię?

Czerwiec wielu osobom kojarzy się z dłuższymi dniami, zielenią, spacerami, końcówką roku szkolnego i pierwszymi planami wakacyjnymi. Dla wielu mam jest to jednak czas wzmożonych obowiązków, większej liczby aktywności na świeżym powietrzu i sezonu, w którym alergia może szczególnie mocno dawać o sobie znać.

Mama też ma prawo oddychać pełną piersią – jak alergia odbiera kobietom energię?

Gdy pojawia się katar, zatkany nos, łzawienie oczu, świąd, kichanie albo pokrzywka, codzienność zaczyna wymagać więcej wysiłku niż zwykle. Organizm próbuje radzić sobie z objawami, a kobieta, która często jednocześnie pracuje, opiekuje się dziećmi, prowadzi dom, planuje rodzinne sprawy i pamięta o potrzebach innych, może mieć poczucie, że brakuje jej sił nawet na zwykły dzień.

Alergia często bywa bagatelizowana, ponieważ nie zawsze „wygląda poważnie”. Nie musi przecież unieruchamiać w łóżku, wywoływać gorączki ani powodować ostrego bólu, aby realnie odbierać energię. Przewlekły lub sezonowy alergiczny nieżyt nosa wiąże się z objawami dotyczącymi nosa i oczu, a alergia może wpływać także na sen, koncentrację, samopoczucie i jakość życia. Źródła medyczne wskazują, że alergiczny nieżyt nosa może zaburzać sen i sprzyjać zmęczeniu, rozdrażnieniu oraz pogorszeniu funkcjonowania w ciągu dnia. [1]

Dlatego rozmowa o alergii u mam nie powinna zaczynać się od pytania: „czy to naprawdę aż taki problem?”, ale raczej od zrozumienia, że kobieta ma prawo zadbać o swój oddech, komfort i odpoczynek. Mama również może potrzebować leczenia objawów, konsultacji z lekarzem lub farmaceutą, spokojniejszego rytmu dnia i wsparcia bliskich. Oddychanie pełną piersią nie jest luksusem. Jest częścią codziennego zdrowia.

Alergia to reakcja organizmu na czynnik, który dla większości ludzi jest nieszkodliwy, ale u osoby uczulonej uruchamia odpowiedź układu odpornościowego. W przypadku alergicznego nieżytu nosa objawy mogą przypominać przeziębienie: pojawia się wodnisty katar, uczucie niedrożności nosa, kichanie, świąd nosa, kaszel, a także swędzące, zaczerwienione i łzawiące oczy. NHS opisuje alergiczny nieżyt nosa właśnie jako stan, w którym objawy mogą obejmować kichanie, świąd nosa, katar lub zatkany nos oraz objawy oczne. [2]

Takie objawy rzadko występują „w próżni”. Zatkany nos pojawia się nie wtedy, gdy można spokojnie położyć się pod kocem, ale często wtedy, gdy trzeba zawieźć dziecko do szkoły, odebrać telefon z pracy, zrobić zakupy, przygotować posiłek, pomóc w lekcjach albo zaplanować rodzinny wyjazd.

Łzawiące oczy przeszkadzają podczas prowadzenia samochodu, pracy przy komputerze i czytania dziecku książki. Nawracające kichanie może utrudniać rozmowę, sen i skupienie. Swędzenie skóry lub pokrzywka potrafią wytrącić z równowagi, ponieważ ciało stale przypomina, że coś jest nie tak.

Najbardziej podstępnym skutkiem alergii bywa jednak nie sam katar, lecz zmęczenie, które narasta po kilku dniach lub tygodniach objawów. Kobieta może spać odpowiednią liczbę godzin, a mimo to budzić się niewypoczęta, bo zatkany nos utrudnia spokojne oddychanie w nocy. Może też częściej się wybudzać, gorzej zasypiać albo mieć poczucie płytkiego, nieskutecznego odpoczynku. Przegląd badań dotyczących alergicznego nieżytu nosa i snu wskazuje, że osoby z alergicznym nieżytem nosa częściej zgłaszały gorszą jakość snu, zaburzenia snu i dłuższy czas zasypiania. [3]

To ważne, ponieważ sen jest dla mamy jednym z najcenniejszych zasobów. Gdy noc nie regeneruje, dzień zaczyna się z deficytem. Łatwiej wtedy o zniecierpliwienie, trudniej o koncentrację, a obowiązki, które zwykle były wykonywane automatycznie, zaczynają wymagać większego wysiłku. Alergia może więc nie tylko powodować objawy fizyczne, ale też wpływać na psychiczne poczucie przeciążenia. Międzynarodowe wytyczne ARIA (Allergic Rhinitis and its Impact on Asthma) podkreślają, że alergiczny nieżyt nosa może obniżać jakość życia, pogarszać jakość snu i funkcje poznawcze oraz powodować drażliwość i zmęczenie.

W czerwcu ten problem może być szczególnie odczuwalny, ponieważ wiele rodzin spędza więcej czasu na zewnątrz. Place zabaw, wycieczki, pikniki, zajęcia sportowe dzieci, prace w ogrodzie czy jazda na rowerze zwiększają kontakt z pyłkami i innymi alergenami środowiskowymi. Mama często nie chce rezygnować z rodzinnych planów, więc „przeczekuje” objawy, licząc, że same miną. Taka strategia może jednak sprawić, że alergia zaczyna przejmować kontrolę nad dniem. Zamiast cieszyć się spacerem, kobieta myśli o chusteczkach, piekących oczach i tym, czy po powrocie będzie miała jeszcze siłę na wieczorne obowiązki.

Właśnie dlatego warto mówić o alergii nie tylko językiem objawów, ale także językiem codziennego funkcjonowania. Dla pacjentki znaczenie ma nie tylko to, czy ma katar, ale czy może spokojnie oddychać przez nos. Nie tylko to, czy łzawią jej oczy, ale czy może prowadzić samochód, pracować, czytać i bawić się z dzieckiem. Nie tylko to, czy odczuwa świąd, ale czy jest w stanie zasnąć bez ciągłego drapania lub dyskomfortu. Alergia odbiera energię właśnie dlatego, że rozprasza uwagę, zabiera komfort i nie pozwala organizmowi wejść w tryb prawdziwej regeneracji.

Alergia może też wpływać na emocje. Kobieta, która przez wiele dni źle oddycha, źle śpi i próbuje zachować cierpliwość wobec dzieci, może czuć winę, że jest rozdrażniona. Tymczasem zmęczenie nie jest słabością charakteru. Jest sygnałem, że organizm funkcjonuje pod obciążeniem. Gdy nos jest stale zatkany, oczy pieką, a skóra swędzi, ciało nie odpoczywa w pełni. Zamiast obwiniać się o brak energii, warto potraktować objawy jako informację: być może alergia wymaga lepszej kontroli, konsultacji lub zmiany codziennych nawyków.

W rozmowie z pacjentkami dobrze sprawdza się proste pytanie: „Co alergia zabiera Pani najbardziej?”. Dla jednej kobiety odpowiedzią będzie sen, dla drugiej aktywność z dziećmi, dla trzeciej skupienie w pracy, dla kolejnej poczucie atrakcyjności, bo łzawiące oczy i zaczerwieniony nos odbierają jej swobodę w kontaktach z ludźmi. Takie pytanie pomaga zobaczyć alergię szerzej niż tylko przez pryzmat nosa i oczu. Pomaga też przywrócić pacjentce prawo do szukania pomocy.

Mama też ma prawo oddychać pełną piersią. Ma prawo nie bagatelizować kataru, łzawienia oczu, świądu, pokrzywki, zatkanego nosa i zmęczenia. Ma prawo zauważyć, że alergia wpływa na jej sen, cierpliwość, koncentrację i codzienną energię. Ma też prawo zapytać lekarza lub farmaceutę, jakie leczenie będzie dla niej odpowiednie, zwłaszcza jeśli jest w ciąży, karmi piersią, choruje przewlekle, ma zaburzenia czynności nerek, przyjmuje inne leki albo objawy utrzymują się mimo dotychczasowych działań.

Czerwiec nie musi być miesiącem przeczekiwania alergii. Może być czasem uważniejszego zadbania o siebie: o spokojniejszy oddech, lepszy sen, mniej łzawiące oczy i więcej siły na to, co naprawdę ważne. Bo energia mamy nie jest niewyczerpana. Trzeba ją chronić tak samo troskliwie, jak mama każdego dnia troszczy się o innych.

Bibliografia:

  1. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7018032/ [Dostęp: 05.05.2026]
  2. https://www.nhs.uk/conditions/allergic-rhinitis/ [Dostęp: 05.05.2026]
  3. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7018032/ [Dostęp: 05.05.2026]

Copyright by UCB/VEDIM 2026. Wszystkie prawa zastrzeżone. Data oprac. 2026 06 PL-ZI-2600008

Inne porady
Porady
Maj bez łez i kataru? Sprawdź, zanim wyjedziesz z...
Maj kojarzy się nam z długimi weekendami, wyjazdami za miasto, spacerami po lesie, piknikami i...
Porady
Twoje dziecko przynosi jedynki w okresie pylenia? To może...
Początek wiosny to dla wielu dzieci czas, który kojarzy się z przypływem energii, dłuższymi dniami...
Porady
Sprawdź jak radzić sobie z alergią sezonową
Sezon pylenia już trwa! Sprawdź, czy wiesz, jak sobie z nim radzić. Masz katar, łzawiące...
Zyrtec UCB
Lek przeciwhistaminowy
o działaniu przeciwalergicznym.